Pierwszy dzień wiosny
Choć niektórzy nazywają go dniem wagarowicza, nie było powodu, by uciekać ze szkoły. Tego dnia odbywały się zajęcia z projektu "Z małej szkoły w wielki świat". Na osłodę uczniowskiego życia były pączki i soczki ufundowane przez radę rodziców, apel o zwyczajach wiosennych oraz przemarsz z marzanną i jej spalenie.