Noc w szkole
Wielu uczniów, którzy niechętnie przychodzą do szkoły w dzień, ochoczo przybyli w jej mury 24 listopada. Dziwne to, ale prawdziwe. Długi wieczór i krótką noc wypełniły atrakcyjne dla nich zajęcia: oglądanie filmów, zajęcia artystyczne, przygotowanie posiłków, wróżby, dyskoteka, śmiechy, żarty, zabawy, tańce...wreeeszcie...sen... Ale nie jakiś zwyczajny w ciepłym łóżku pod miłą kołderką, tylko w niewygodzie na podłodze w szkolnej klasie, raz po raz przerywany...Będzie co wspominać po latach!
Zabawa nie udałaby sie, gdyby nie zgoda pani dyrektor, opiekunek nocnego szaleństwa pań: Joanny Szłapy i Urszuli Staś-Bożek oraz pomocy rodziców.