Korneliada, czyli śladami Kornela Makuszyńskiego
1 czerwca pod takim właśnie hasłem odbyło się Święto Szkoły. Rozpoczęło się ono od przemarszu ulicami wsi barwnego i rozśpiewanego korowodu postaci z książek naszego patrona. Wesołe piosenki i pomysłowe stroje naszych uczniów wzbudziły żywe zainteresowanie mieszkańców. Po powrocie uczniowie zostali podzieleni na siedem grup. Każdej przydzielono nauczyciela-opiekuna, wręczono teczkę z instrukcją i mapką terenu oraz zaproszono do gry „Śladami Kornela Makuszyńskiego”.
Dzieci spotkały na swej drodze jedną z sześciu sióstr przyszłego pisarza, księdza (opisanego złośliwie w wierszyku), szkolnego kolegę, z którym bawił się w Indian czy Stanisława Marusarza. W tych rolach doskonale spisały się mamy naszych uczniów. Odpowiednio ucharakteryzowane zadawały pytania na temat życia i książek lub wręczały koperty z zadaniami. Dużo radości przyniosło odczytywanie zaszyfrowanych imion, stawianie indiańskich tipi, robienie pióropuszy i łuków czy pokonywanie sprawnościowych torów przeszkód. Atrakcją okazało się też spotkanie z drugą żoną pisarza. W tej roli doskonale odnalazła się pani Teresa z biblioteki. Pod jej okiem dzieci mogły spróbować pisania zwykłą stalówką, taką samą, jaką pan Kornel pisał swoje książki.
Następnie dzieci skorzystały z poczęstunku ufundowanego przez radę rodziców oraz wzięły udział w szkolnym turnieju piłki nożnej.